Wybitne dramaty Tadeusza Słobodzianka swego czasu już się na tym blogu pojawiły. Wówczas postacią zaczepną do odkrycia tejże literatury był dla mnie Arkadiusz Jakubik. Niemal sześć lat później dramatopisarz z Syberii znów pojawił się na radarze mojego obcowania z kulturą i sztuką. Oto odrodzona Batiuszka po tych samych sześciu latach wraca z nową muzyką. Bartłomiej Krysiuk zmienił szyld na Patriarkh i zaprezentował kapitalną wprost sztukę komponowania muzyki, połączoną z dopracowanym tekstowym konceptem całości dzieła; tym samym Krzysztof Drabikowski został ze swoją Drabuszką... jak Himilsbach z angielskim. Zastanawia mnie, czy pan kompozytor wymęczy, wydręczy z siebie jeszcze jakiś studyjny materiał. Bo od sześciu lat cisza w eterze.
...ponieważ nie toleruję czytników. Czytam o: Metallice, Maleńczuku, Juventusie, muzyce, koszmarze obozów koncentracyjnych, piłce nożnej i trochę o polityce III RP. Jeśli książki, to tylko papierowe!
poniedziałek, 20 stycznia 2025
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
(nierecenzja): Mój Cugowski
Książka duetu Cugowski/Sierocki była u mnie ubiegłorocznym epilogiem styczności z twórczością wokalisty Budki Suflera. Przez większość 2024 ...
-
Właśnie skończyłem czytać ósmy tom przygód ze świata, po którym oprowadzał czytelników Jarosław Sokołowski ps. MASA. Jest jeszcze jeden ...
-
Agua mala - powiedział stary - Ty kurwo . W te oto słowa odezwał się Santiago, widząc pływającą tuż przy łodzi meduzę. W roku 1936 w k...
-
W sumie nie wiedziałem, czego się po tym reportażu spodziewać. Tytuł mówi wszystko; dodatkowo zjawisko autorka opisuje z perspektywy Polski...
