Reportaż (u)znanego dziennikarza związanego z telewizją n i programem Uwaga jest książką, którą w bieżącym roku czytałem najdłużej. I to wcale nie dlatego, że się opowieść jakoś dłużyła - wręcz przeciwnie. Po pierwsze nie chciałem (jak w przypadku Lodu Jacka Dukaja), by strony tekstu przelatywały zbyt szybko, chciałem pobyć trochę dłużej w tym świecie; po drugie dawkowałem sobie tę historię, niby przez strzykawkę - tak, jak pacjentowi podaje się lek - powoli, bez zbędnego pośpiechu , ponieważ podanie zbyt dużej dawki lub prawidłowej ale za szybko - zabija. Trafiłem na swego rodzaju krzyżowy ogień tematyczny: lekturę reportażu przeplatałem co jakiś czas (wracając do niego regularnie) serialem dokumentalnym Łowcy skór (HBO Max). Obraz łódzkiego pogotowia z centrali przy ul. Sienkiewicza po-ra-ża. Opisana historia przypomina coś na kształt eksperymentu dra Zimbardo, tyle, że w Łodzi nie było eksperymentu, a realne warunki normalnego, codziennego funkcjonowania placówki ratującej życie.
...ponieważ nie toleruję czytników. Czytam o: Metallice, Maleńczuku, Juventusie, muzyce, koszmarze obozów koncentracyjnych, piłce nożnej i trochę o polityce III RP. Jeśli książki, to tylko papierowe!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
KATARZYNA TUBYLEWICZ - NIE CZEKAM NA SZKLANKĘ WODY [wrażenia]
Mama Małgosia kupiła, córka Zuza pomachała książką przed kamerą i takim oto sposobem dzięki Zaksiążkowanym (i w sumie Literackim ) zdecydow...
-
Umieściłem na tym blogu już dwa wpisy traktujące o pierwszym polskim tłumaczeniu książki Johnny got his gun - najpierw samą zapowiedź wyda...
-
Właśnie skończyłem czytać ósmy tom przygód ze świata, po którym oprowadzał czytelników Jarosław Sokołowski ps. MASA. Jest jeszcze jeden ...
-
Były lider Sepultury nie zwalnia wydawniczego tempa. Po Go Ahead And Die z roku 2021, Max Cavalera powrócił do prac na łonie Soulfly . Ws...
