środa, 1 kwietnia 2026

KATARZYNA TUBYLEWICZ - NIE CZEKAM NA SZKLANKĘ WODY [wrażenia]

Mama Małgosia kupiła, córka Zuza pomachała książką przed kamerą i takim oto sposobem dzięki Zaksiążkowanym (i w sumie Literackim) zdecydowałem się na wypożyczenie Nie czekam na szklankę wody z lokalnej biblioteki. O dziwo książka znajduje się (już) w katalogu miejscowej wypożyczalni, mimo tego, że jest stosunkowo nowa (wyd. 2025), a z nowymi pozycjami z gatunku literatury faktu w bibliotecznych filiach w moim mieście różnie bywa. Z reguły świeżo wydane reportażówki trafiają tam bardzo, bardzo rzadko. Gdy próbowałem w połowie lutego br. wypożyczyć Niebo. Pięć lat w sekcie, musiałem kupić egzemplarz na własność, by móc zaznajomić się z prawdziwymi perypetiami serialowego Sebastiana. Reportażu (pitawalu) Tomasza Patory nadal w mojej bibliotece nie ma. Katarzyna Tubylewicz - Szwedka z Warszawy / Warszawianka ze Szwecji - przygotowała dla Wydawnictwa Czarnego esej o świadomej niedzietności, bo że to nie jest reportaż, czytelnik dowiaduje się bardzo szybko.

KATARZYNA TUBYLEWICZ - NIE CZEKAM NA SZKLANKĘ WODY [wrażenia]

Mama Małgosia kupiła, córka Zuza pomachała książką przed kamerą i takim oto sposobem dzięki Zaksiążkowanym (i w sumie Literackim ) zdecydow...