Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kazik Staszewski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kazik Staszewski. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 czerwca 2024

TOMASZ STRZYŻEWSKI - CZARNA KSIĘGA CENZURY PRL [wrażenia]

Oto druga na tym blogu pozycja wydana w czasach podziemnego, a raczej w czasach na poły legalnego karnawału "Solidarności". Nawet biblioteczne szczegóły informacyjne nie podają roku wydania tej broszurowej książeczki. Ba...  Nazwiska autora w Dolnośląskim Zasobie Bibliotecznym też nie uświadczymy. Właśnie tak prezentowały się książki wypuszczane "pod egidą" "Solidarności" między wrześniem '80, a grudniem '81, kiedy to - miast znajomego kogutka - dzieci i młodzież przywitał w niedzielny poranek towarzysz w ciemnych brylach... W marcu br. Prof. Antoni Dudek na swoim kanale wypuścił w eter Internetu odcinek pt. Cenzura i w nim jakoś w połowie filmu podjął temat Czarnej księgi cenzury PRL. Po wysłuchaniu historii przedstawionej przez Dudka dotyczącej osoby Tomasza Strzyżewskiego, czem prędzej galopem ruszyłem po opisywaną właśnie książkę. O dziwo - pozycja ta znajduje się w mojej lokalnej bibliotece w ilości sztuk: 1 - pomimo czasów, w jakich została wydana. 

sobota, 4 grudnia 2021

przegląd nieświeżej prasy: KAZIK STASZEWSKI w MALEMEN (2012)

Jeśli nawet miewał dołki, to po koncercie na 30-lecie Kultu, na który przyszło 30 000 ludzi, po tym jak "Bar La Curva" wciąż się świetnie sprzedaje - przestał je mieć. Wciąż jako artysta robi rzeczy wielkie. Nawet jeśli ktoś niezbyt lubi mocne rockowe kawałki, lubi Kazika. Bo to jeden z najbardziej normalnych idoli w historii. Mówi, co myśli, a że myśli, chętnie się słucha tego, co mówi. To był poniedziałek; jakoś koniec października br. Jak zwykle po tradycyjnym weekendowym oglądaniu Serie A, musiałem w końcu wynieść te puste butelki i puszki po jedynym piwie, jakie się nadaje do konsumpcji w trakcie odchudzania - jasnym lagerze (z minimalnym rzecz jasna, niemalże śladowym wpierdalaniem przekąsek, gdy już świnia w brzuchu się odezwie po lekko nadprogramowym dostarczeniu organizmowi witaminy B) - w przeciwnym wypadku o gubienie kilogramów trudno. 

(nierecenzja): Opowieść o dwóch miastach: ślady twórczości Macieja Maleńczuka w Krakowie i Wrocławiu

  Jakiś czas temu trafiła owa książka w moje ręce. Dwie okładki, bo otwierana z dwóch stron. Pięćdziesiąt parę stron części "czerwonej...