Książka duetu Cugowski/Sierocki była u mnie ubiegłorocznym epilogiem styczności z twórczością wokalisty Budki Suflera. Przez większość 2024 i 2025 roku towarzyszyła mi muzyka Krzysztofa Cugowskiego. A wszystko przez, a w zasadzie bardziej dzięki wizycie w Programie Pierwszym Polskiego Radia. W lutym roku '24 na pogaduchy zaprosił Krzysztofa Marcin Kusy. Ten Marcin Kusy. Kapitalne gadające głowy! Rozmowa wyszła naprawdę fantastycznie i nawet niewłączone mikrofony nie zniweczyły mi przyjemności, z jaką wgłębiałem się w tematy poruszane przez obu panów. Jeśli ktoś na jakimś etapie swego muzycznego rozwoju trafił na takiego swego rodzaju guru od muzyki, to padają w takich przypadkach personalia typu Wojciech Mann, Ptaszyn Wróblewski, Piotr Kaczkowski, Marek Niedźwiecki - jest to właśnie typowe zestawienie lukrowanej śmietany, która dekadami odpowiadała za kształtowanie muzycznych gustów w tym komuszym pierdolniku, ukazując rąbka tajemnicy zachodniego muzykowania.
...ponieważ nie toleruję czytników. Czytam o: Metallice, Maleńczuku, Juventusie, muzyce, koszmarze obozów koncentracyjnych, piłce nożnej i trochę o polityce III RP. Jeśli książki, to tylko papierowe!
piątek, 20 lutego 2026
wtorek, 10 lutego 2026
ROB ZOMBIE & BRIAN EVENSON - PANOWIE SALEM [wrażenia]
Zlecenie - mierzę szafę przeznaczoną na rozbiórkę, coby ją wystawić na portalu sprzedażowym. Najpierw należy opróżnić każdy jej zakamarek. Na samym dole piętrzą się dwa stosiki książek ewidentnie z dziecięcych czasów. Przeglądam, układam w kartony... O kurde! Jakiś horror się nawet trafił! Po okładce? Młodzieżówka w typie grozy. Ale to nie tytuł i nie okładka przykuły moją uwagę najbardziej. Najwięcej mówiło mi nazwisko, a właściwie pseudonim artystyczny, autora książki. Rob Zombie - muzyk parający się industrialną odmianą metalu, który sposób wyrażania swojej sztuki znalazł także w kinie grozy. Do dzisiaj mam listopadowy numer miesięcznika CKM z 2005 roku, na którym całkowicie obfotoszopowana Ewa Sonnet prezentuje swe balony. Gazetę kupiłem jednak nie po to, by lampić się na bufet pani Ewy. Do nakładu wydawca dołączył wówczas horror na krążku DVD - Dom tysiąca trupów - w reż. bingo! Roba Zombie właśnie.
piątek, 23 stycznia 2026
MARCIN MISZTALSKI & PRIMO MEN - NAPAD NA BANK. PRAWDZIWA HISTORIA GANGU ALBANII [wrażenia]
Książka wpadła do mnie zupełnie niespodziewanie w trakcie przedświątecznej wizyty w owadzim dyskoncie. Od czasów popandemicznych nie wyciągnąłem z takiego kartonowego kosza wielu interesujących mnie tytułów. Bo książki to może i były, ale ceny wcale nie koszowe, a w tym przypadku na tył naklejona dycha. Sprawdziłem rok wydania - 2024 - i jeszcze przed włożeniem do koszyka zacząłem się zastanawiać, co poszło nie tak w przypadku tej książki i tematu w niej podjętego. Nieczęsto (a w praktyce wcale) zdarza się, że wydawca po roku od wydania puszcza książkę na przecenę -70%. A tu jeszcze rzecz od wydawnictwa SQN - lidera na dzisiejszym rynku polskich książek w temacie sportowym i muzycznym - lidera, jeśli nie sprzedażowego, to na pewno w sektorze wachlarza tematycznego swoich publikacji. Coś się tu musiało niedobrego wydarzyć, skoro 12 miesięcy po wydaniu egzemplarz takiej książki ląduje w Biedronce w takiej cenie.
poniedziałek, 12 stycznia 2026
JAREK SZUBRYCHT - VADER. WOJNA TOTALNA (wydanie na 40-lecie) [wrażenia]
Nareszcie ukończyłem tę kobyłę. Były to miłe ostatnie tygodnie roku spędzone na czytaniu. W tym przypadku nie zadowoliłem się jednak samym pochłanianiem kolejnych stron. Zabranie się za wznowienie Wojny totalnej było dla mnie znakomitym pretekstem, by równocześnie gruntownie odświeżyć sobie dyskografię potęgi polskiego death metalu. Z pomocą w tym zadaniu pośpieszyła również redakcja Noise Magazine - Bartek Cieślak, Piotr Weltrowski i (gościnnie) autor książki, Jarek Szubrycht - którzy uwarzyli słuchaczom bardzo ciekawy, dogłębny i (co najważniejsze) merytoryczny materiał dot. opasłej dyskografii grupy Vader. Przekonałem się co do jednej sprawy - Jaro.Slav zdecydowanie ciekawiej gawędzi niż pisze. A że gawędził w temacie, w którym siedzi ze dwadzieścia lat, tym przyjemniejsze są te jego opowiastki. Bo o książkach (a przynajmniej jednej) Szubrychta mam wyrobione zdanie i nie sądzę, żeby się ono jakoś diametralnie zmieniło.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
(nierecenzja): Mój Cugowski
Książka duetu Cugowski/Sierocki była u mnie ubiegłorocznym epilogiem styczności z twórczością wokalisty Budki Suflera. Przez większość 2024 ...
-
Właśnie skończyłem czytać ósmy tom przygód ze świata, po którym oprowadzał czytelników Jarosław Sokołowski ps. MASA. Jest jeszcze jeden ...
-
Agua mala - powiedział stary - Ty kurwo . W te oto słowa odezwał się Santiago, widząc pływającą tuż przy łodzi meduzę. W roku 1936 w k...
-
W sumie nie wiedziałem, czego się po tym reportażu spodziewać. Tytuł mówi wszystko; dodatkowo zjawisko autorka opisuje z perspektywy Polski...


