Wrzesień
najsmutniejszym miesiącem mojego życia
Niemalże jesień.
Żółcieją niechybnie liście drzewnego poszycia.
Jedne spadną zgodnie z listopadowym planem -
Kolorowe
Drugie uschną. Pomarszczone, zbyt szybko ranem
spadną na nieprzygotowaną glebę.
Gorączkowe...
Białe włosy. Ciało zbyt chude.
Walka o każdy oddech niespokojny.
Trwoga
bo nie ma szans na wygranie tej wojny
zaczętej tak nagle. Czy spodziewanej?
Być może. Czy odsuwanej?
A jakże!
Krzywda będzie krzyczeć spod ziemi: "Za wcześnie!"
- z czeluści krzyk ten miotany.
I krzyk w nocy:
Krzyk święty, przeklęty -
"Tato! Tato kochany..."
(14.09.2026)
I krzyk w nocy, krzyk święty, przeklęty:
Tato, tato kochany!?
Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/buldog/nedza
Tato, tato kochany!?
Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/buldog/nedza
I krzyk w nocy, krzyk święty, przeklęty:
Tato, tato kochany!?
Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/buldog/nedza
Tato, tato kochany!?
Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/buldog/nedza
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz