Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jan Peszek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jan Peszek. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 października 2023

MARIA PESZEK - NAKURWIAM ZEN [wrażenia]

Maria Peszek nie napisała biografii Jana Peszka w formie wywiadu-rzeki. Córka pogadała z ojcem o prywacie. Nawet jeśli wstawki z życia zawodowego tutaj są, to dotyczą wyłącznie kulis i tego wszystkiego, co prywatne właśnie. Są święta Bożego Narodzenia 2016. Jan Peszek ląduje w szpitalu ze zdiagnozowanym zawałem serca. W sumie trudno się dziwić: 73-letni nad wyraz aktywny zawodowo aktor (przede wszystkim teatralny) zamiast cieszyć się emeryturą na jakichś bagnach, czy innej samotni, nakurwia i nakurwiał będzie aż do końca. To jest przecież głównie teatr, a jak teatr to spalanie się do cna, "zajebywanie się do imentu" - jak stwierdziła panna Peszek; gdzie nie ma komend "Stop! Robimy dubla!". Aktor na scenie teatru jest sam i nawet jak ma gdzieś tam z boku suflera, to mus "pociągnięcia" sceny do końca spala aktora w pozytywny, bądź negatywny sposób. W teatrze nie ma przerwy, trzeba jechać do końca - co grozi tym, że jeśli aktor ma gorszy dzień, moment, kaca, ktoś umarł, etc...  - zmuszony jest sytuacją zajebać się do spodu właśnie. 


JAKUB ŻULCZYK - INFORMACJA ZWROTNA [wrażenia]

O tej powieści Żulczyka usłyszałem dzięki serialowi i głównej roli w nim Arka Jakubika. Wcześniej z prozą pana Jakuba zetknąłem się dzięki e...