Gdy kończyłem czytać noblowską powieść Reymonta i oglądać serialową ekranizację, w międzyczasie zbingowałem sobie 10 sezonów serialu Ranczo. Była to moja trzecia przygoda z Wilkowyjami. Za pierwszym razem wciągnąłem tylko dwa sezony, bo do kin trafiał wówczas pełnometrażowy film Ranczo Wilkowyje. Za drugim razem przypomniałem sobie od razu cztery sezony, kiedy to serial zniknął z anteny TVP na dobre dwa lata. No i teraz, sześć lat później jest tych sezonów 10 - ponad 130 odcinków. Wypożyczając Ranczo w formie powieści, spodziewałem się czegoś całkiem innego, niż tylko scenariusza zaadoptowanego do formy czysto prozatorskiej. Kiedy dostrzegłem spis treści, jako żywo ponownie stanął mi przed oczami pierwszy sezon Rancza. Bo ta książka właśnie tym jest - trzynastoma rozdziałami / odcinkami pierwszej serii serialu; serialu, który zaczyna się w roku 2005, a powieść trafiła do rąk czytelników 9 lat później.
...ponieważ nie toleruję czytników. Czytam o: Metallice, Maleńczuku, Juventusie, muzyce, koszmarze obozów koncentracyjnych, piłce nożnej i trochę o polityce III RP. Jeśli książki, to tylko papierowe!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Robert Brutter. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Robert Brutter. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 11 października 2022
Subskrybuj:
Posty (Atom)
(nierecenzja): Opowieść o dwóch miastach: ślady twórczości Macieja Maleńczuka w Krakowie i Wrocławiu
Jakiś czas temu trafiła owa książka w moje ręce. Dwie okładki, bo otwierana z dwóch stron. Pięćdziesiąt parę stron części "czerwonej...
-
Właśnie skończyłem czytać ósmy tom przygód ze świata, po którym oprowadzał czytelników Jarosław Sokołowski ps. MASA. Jest jeszcze jeden ...
-
Umieściłem na tym blogu już dwa wpisy traktujące o pierwszym polskim tłumaczeniu książki Johnny got his gun - najpierw samą zapowiedź wyda...
-
Były lider Sepultury nie zwalnia wydawniczego tempa. Po Go Ahead And Die z roku 2021, Max Cavalera powrócił do prac na łonie Soulfly . Ws...
