Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Charles Dickens. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Charles Dickens. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 grudnia 2023

CHARLES DICKENS - DZWONY, które dzwonią, gdy odchodzi stary rok i nadchodzi nowy [wrażenia]

Okres świąteczno-noworoczny chciałem początkowo potraktować do bólu klasycznie - sięgając po dwie książki Dickensa - po raz enty przed Wigilią Bożego Narodzenia po Opowieść wigilijną właśnie; po wtóre przed sylwestrem - po Dzwony... O ile Opowieść wigilijna jest popkulturowo przedymana (może poza tytułem samej opowiastki) do cna, o tyle sylwestrowe Dzwony... nie doczekały się żadnej "klasycznej" ekranizacji przeznaczonej na srebrny ekran. Poza tym coroczne mierzenie się z ekranizacją jakiejkolwiek "ważnej, klasycznej literatury" po dekadach niesie ze sobą całą masę przeinaczeń, przekłamań, "wizji" reżysera, czy scenarzysty... Po prostu po dekadach adaptowania tekstu na ekran telewizora sam tekst źródłowy po tak długim czasie zabawy formą może czytelnika bardzo mocno zaskoczyć. A jeśli jedna, druga, czy trzecia taka ekranizacja stanie się tą "kultową", to częstokroć widz, który zdecyduje się na przeczytanie oryginału, doznaje zaskoczenia, bo przecież od tylu lat zna tę historię z telewizji, a tu jest w trakcie lektury, i to w ogóle nie tak przecież pokazywali...


JAKUB ŻULCZYK - INFORMACJA ZWROTNA [wrażenia]

O tej powieści Żulczyka usłyszałem dzięki serialowi i głównej roli w nim Arka Jakubika. Wcześniej z prozą pana Jakuba zetknąłem się dzięki e...