Gdy dostrzegłem tę książkę na sobotnim pchlim targu kilka
miesięcy temu, zaniemówiłem. Oto moim oczom ukazał się wywiad-rzeka z Jerzym
Urbanem – redaktorem naczelnym tygodnika „NIE”. Tytuł? JAJAKOBYŁY. Tak, dzisiaj
przez wszechogarniającą nas medialną cenzurę obyczajową taki tytuł z pewnością
by nie przeszedł. Gdy w pierwszej połowie lat ’90 z wszelkiej maści pism
(niepornograficznych), okładek kaset śmiały się do nas ładne panie z cycorami
na wierzchu, wówczas owe cycki były elementem przaśności społecznej (można też
użyć: mitycznego zerwania kajdan z przegubów). Dziś, gdy cycki zdobią coś
innego niż okładkę Playboya, zaraz słychać głosy oburzonych... Wspomniałbym coś
o „Catsie”, ale klasyczne świerszczyki znikły z witryn kioskowych. Nadal czają
się płyty DVD, jednak objętościowo akceptowalnej prasy ślizganej dziś brak....ponieważ nie toleruję czytników. Czytam o: Metallice, Maleńczuku, Juventusie, muzyce, koszmarze obozów koncentracyjnych, piłce nożnej i trochę o polityce III RP. Jeśli książki, to tylko papierowe!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piotr Gadzinowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piotr Gadzinowski. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 28 listopada 2017
JAJAKOBYŁY. SPOWIEDŹ ŻYCIA JERZEGO URBANA [RECENZJA]
Gdy dostrzegłem tę książkę na sobotnim pchlim targu kilka
miesięcy temu, zaniemówiłem. Oto moim oczom ukazał się wywiad-rzeka z Jerzym
Urbanem – redaktorem naczelnym tygodnika „NIE”. Tytuł? JAJAKOBYŁY. Tak, dzisiaj
przez wszechogarniającą nas medialną cenzurę obyczajową taki tytuł z pewnością
by nie przeszedł. Gdy w pierwszej połowie lat ’90 z wszelkiej maści pism
(niepornograficznych), okładek kaset śmiały się do nas ładne panie z cycorami
na wierzchu, wówczas owe cycki były elementem przaśności społecznej (można też
użyć: mitycznego zerwania kajdan z przegubów). Dziś, gdy cycki zdobią coś
innego niż okładkę Playboya, zaraz słychać głosy oburzonych... Wspomniałbym coś
o „Catsie”, ale klasyczne świerszczyki znikły z witryn kioskowych. Nadal czają
się płyty DVD, jednak objętościowo akceptowalnej prasy ślizganej dziś brak.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
(nierecenzja): Opowieść o dwóch miastach: ślady twórczości Macieja Maleńczuka w Krakowie i Wrocławiu
Jakiś czas temu trafiła owa książka w moje ręce. Dwie okładki, bo otwierana z dwóch stron. Pięćdziesiąt parę stron części "czerwonej...
-
Właśnie skończyłem czytać ósmy tom przygód ze świata, po którym oprowadzał czytelników Jarosław Sokołowski ps. MASA. Jest jeszcze jeden ...
-
Umieściłem na tym blogu już dwa wpisy traktujące o pierwszym polskim tłumaczeniu książki Johnny got his gun - najpierw samą zapowiedź wyda...
-
Były lider Sepultury nie zwalnia wydawniczego tempa. Po Go Ahead And Die z roku 2021, Max Cavalera powrócił do prac na łonie Soulfly . Ws...