Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ronald Reng. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ronald Reng. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 listopada 2019

RONALD RENG - ROBERT ENKE. ŻYCIE WYPUSZCZONE Z RĄK [OPINIA]

Rozczarował mnie finał tej opowieści. Okazało się, że najbliższa rodzina w postaci żony Teresy nie była w stanie pomóc niemieckiemu bramkarzowi. Robert Enke odmówił pomocy od osoby, która poznała jego chorobę tak, jak nikt inny nie byłby w stanie tego zrobić. W żadnym momencie nie padły z ust Teresy słowa "weź się w garść" - słowa, które są podróżą w jedną stronę i zdecydowanie tylko pogorszą sytuację... prof. Janusz Heitzman: Gdy ktoś ma depresję, nie ma siły na nic, nie ma siły wstać z łóżka, nie ma siły wyjść, by załatwiać swoje sprawy. To jest właśnie ten problem. Co robi osoba niechorująca na depresję, gdy traci pracę, a potrzebuje podreperować zdrowie fizyczne? Zapisuje się do urzędu pracy lub ośrodka pomocy społecznej i z powrotem zyskuje ubezpieczenie zdrowotne i ewentualną rentę lub zasiłek. Co robi osoba chora na depresję? Nic. Taki ktoś potrzebuje pomocy w załatwianiu najprostszych urzędowych spraw. Teresa Enke dała się wciągnąć w grę.


czwartek, 9 marca 2017

nierecenzja: RONALD RENG - ROBERT ENKE. ŻYCIE WYPUSZCZONE Z RĄK

Swego czasu wygrałem ową książkę w konkursie zorganizowanym przez portal Głos Kultury. Dotychczas nie przemogłem się i nie sięgnąłem po tę pozycję. Stoi na półce i czeka na dobry moment. Przeczytałem kilka ciekawych recenzji "Życia wypuszczonego z rąk" i już wiem, że nie mogę tej książki przeczytać zimą. Nie mogę, a nawet nie chcę jej czytać także wiosną, czy latem. W moim czytelniczym świecie równie ważna jak treść książki, jest także atmosfera w której czytam. Publikacja autorstwa Ronalda Regna jest w moim odczuciu idealna do czytania jesienią. Jesienią, gdy przyroda chyli się ku śmierci, gdy flora dzień za dniem powoli gaśnie, tak jak powoli gasła chęć walki w bramkarzu reprezentacji Niemiec. Dlatego postanowiłem, że połowa października 2017 roku będzie dobrym momentem, by z książką się zapoznać. W tym wpisie chcę zaprezentować moją odpowiedź na pytanie konkursowe z portalu Głos Kultury. Moja odpowiedź spodobała się na tyle, że zostałem jednym z pięciu laureatów owego konkursu. Pytanie konkursowe i odpowiedź na nie w dalszej części wpisu. Zapraszam.


(Moje) 25 lat z zespołem Ocean

Szukając pewnych informacji w temacie Macieja Maleńczuka - mojego Idola Idolów - natrafiłem na ciekawą i zarazem przedziwną książkę pełną ro...