Po wygranej Północy w Wojnie Secesyjnej zwycięskie stany musiały wybrać
między dwoma sposobami podejścia do pokonanych stanów Południowych.
Radykalni Republikanie domagali się traktowania pokonanych niczym w
okupacji wojskowej. Abraham Lincoln wychodził jednak z bardziej
pojednawczego stanowiska i już w roku 1863, gdy szala zwycięstwa
przechyliła się ostatecznie na stronę Północy, uchwalono Proklamację amnestii i odbudowy. W jaki sposób po dwóch latach wojny, której ton nadawali Konfederaci,
zwycięstwo przechylało się na stronę Unii? Lincoln dobrze wiedział, że
ma czarnoskórych po swojej stronie; wystarczyło więc czymś ich zachęcić,
by decydowali się wstępować w szeregi armii Północy. 1 stycznia 1863
wszedł w życie dekret o całkowitym zniesieniu niewolnictwa. Byli
niewolnicy nie bardzo jednak chcieli walczyć, gdy dostali już tak
naprawdę to, czego chcieli. Lincoln złapał więc za inny środek
motywujący do wstępowania czarnoskórych do wojska: stary, sprawdzony
sposób darowania ziemi na własność, obwarowany jeszcze jednym warunkiem -




