Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wojciech Cejrowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wojciech Cejrowski. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 sierpnia 2019

Tryptyk Olimpijski Ojca Dyrektora - muzyczny paździeż na sprzedaż [SIERPIEŃ '80]

Widoczna na zdjęciu persona to Cejrowski. Ojciec TEGO Cejrowskiego. TEGO Cejrowskiego, który po wieloletniej medialnej banicji, spowodowanej bardzo dobrym niedzielnym programem TVP - "WC Kwadrans", paręnaście lat później zaczął popierdalać boso przez spierdolenie i jak przystało na polskiego katola, jako rozwodnik rozprawiał o małżeństwie w babskim środowisku na antenie TVN Style. Ojciec Stanisław (1939 - 2009) był natomiast bardzo obrotnym animatorem kultury. Preferował muzykę. Gdy w imperialistycznych Stanach urodził nowy gatunek muzyki rozrywkowej zwany rock and rollem - w Polsce szczytem muzycznej awangardy był jazz. To właśnie w polskim środowisku jazzowym Stanisław Cejrowski znalazł swoje miejsce w komunistycznej rzeczywistości. Polskie Stowarzyszenie Jazzowe, Festiwal Jazz Jamboree, czy magazyn Jazz Forum: dziś są to elementy polskiej kultury awangardowej muzyki popularnej. We wszystkich maczał palce ojciec Stanisław.


wtorek, 16 stycznia 2018

nierecenzja: GABRIELA ZAPOLSKA - MORALNOŚĆ PANI DULSKIEJ

MORALNOŚĆ PO LWOWSKU 111 lat temu

Pisząc w jesieni 1906 roku Moralność pani Dulskiej, Gabriela Zapolska, której właściwe nazwisko brzmiało Maria Gabriela Stefania Janowska, miała już za sobą dwadzieścia pięć lat zawodowej działalności teatralnej (jako aktorka) i literackiej.
W styczniu 1882 roku została aktorką teatru krakowskiego, przybierając pseudonim Gabriela Zapolska. Sztuki teatralne pisała Zapolska także jako Józef Maskoff.
Sztuka pisana na zamówienie Ludwika Hellera, dyrektora teatru lwowskiego, powstała w ciągu zaledwie kilkunastu dni. Już 4 listopada (1906) informowała Zapolska męża, który przebywał poza Lwowem: 


(Moje) 25 lat z zespołem Ocean

Szukając pewnych informacji w temacie Macieja Maleńczuka - mojego Idola Idolów - natrafiłem na ciekawą i zarazem przedziwną książkę pełną ro...