Pokazywanie postów oznaczonych etykietą II RP. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą II RP. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 września 2024

MARC FERRO - RESENTYMENT W HISTORII [wrażenia]

Ja nie pojmuję tej farsy ni trochę 
Ni konwenansu, ni kontekstu
Na pomniki wynosicie i czcicie 
psychopatów i zwykłych morderców.
Nienawidzicie się nawzajem 
i odbieracie sobie wszystko
w zbiorowej iluzji, nieustannej pogoni
za chlebem i igrzyskiem.
 
Cyrk Deriglasoff - Trzymaj mnie mocno (2019)
 
Wyciągając tę książkę swego czasu z wyprzedażowego koszyka w Tesco i czytając jej tylną zachętę, nastawiłem się na choćby pół rozdziału w temacie umęczonej, udręczonej w dziejach Polski - bo któż bardziej, jak nie nasi przodkowie, pałał tytułowym resentymentem najpierw do Ruskich, a chwilę później Niemców? Bo o Szwedach robiących na ziemiach Królestwa Polskiego "zimę Baroku" już nikt nie pamięta, a jeśli pamięta, to tylko w sposób dat z lekcji historii i daleko posuniętego na nich rewizjonizmu tematu i wydarzeń owego pięciolecia.

sobota, 24 grudnia 2022

(teraz czytam): Wigilia w Kozielsku 24.12.1939 r.

Wigilia Bożego Narodzenia w obozie polskich oficerów w Kozielsku. Jak wyglądała? Można przypuszczać, że niewiele różniła się od takich, co to za caratu i półtora wieku wcześniej bywały w śniegach Syberii chlebem powszednim polskich działaczy niepodległościowych. Stanisław Swianiewicz we wspomnieniach zatytułowanych W cieniu Katynia, dobrze zapamiętał ten dzień: z reguły świąteczny, rodzinny, wesoły; w niewoli sowieckiej byłby zwyczajnym dniem, jak każdy inny w każdym innym więzieniu... Nawet dziś - w polskich więzieniach nie ma choinki, nie ma kolacji wigilijnej, więźniowie nie śpiewają kolęd... Ale 24 grudnia 1939 roku kadra kierownicza obozu w Kozielsku zrobiła coś jeszcze, by najmocniej jak tylko to możliwe, osłabić nieprzejednanego ducha oporu polskich oficerów, którzy twardo i zaciekle walczyli o coś, czego od 1 września 1939 roku już nie było - o państwo polskie. W Kozielsku sowieci postanowili "rozwiązać kwestię polskich oficerów-księży". Postanowili rozwiązać ją właśnie w Wigilię...


piątek, 28 lutego 2020

(nierecenzja): Aforyzmy Tadeusza Kotarbińskiego w dwóch systemach polityczno-społecznych

Odwiedziłem niedawno pobliską bibliotekę, w której korytarzu przez cały rok wystawiony jest regał z książkami wycofanymi ze zbiorów oraz takimi, które przynoszą czytelnicy z prywatnych biblioteczek. Wszystkie egzemplarze mają cenę, jaką charakteryzują się "książki z duszą" - 1 zł. Wyszperałem dla siebie drobną książeczkę pt. Kotarbiński - aforyzmy i myśli.  Po powierzchownym przekartkowaniu owego egzemplarza dostrzegłem ślady czytania. Lubię, gdy książka nie tylko leży przez lata na półce i zbiera kurz, ale jest czytana. Jeśli dodatkowo wewnątrz pojawiają się zakreślenia, jest to dla mnie znak, że książkę nie tylko ktoś czytał, ale, że wywarła ona na czytającym jakąś głębszą refleksję, skoro pozakreślane zostały fragmenty tekstu. Jeden aforyzm z owego zbioru myśli Tadeusza Kotarbińskiego został nawet zuchwale przez czytelniczkę długopisem poprawiony! Dlaczego czytelniczkę? Takie delikatne, drukowane pismo z zawijasami mogło wyjść tylko spod ręki kobiety. A dlaczego akurat Kotarbiński przykuł moją uwagę?


środa, 12 lutego 2020

ANDRZEJ AJNENKIEL - OD RZĄDÓW LUDOWYCH DO PRZEWROTU MAJOWEGO [OPINIA]

W tejże publikacji mamy do czynienia z zarysem dziejów politycznych Polski w latach 1918-1926. Jest to pierwsza fala rządów II Rzeczpospolitej - ludowa właśnie, a w najwcześniejszej swojej historii niemalże chłopska. Sejm Ustawodawczy, który zaczął obradować 19 lutego 1919 roku, nazywany był właśnie "chłopskim sejmem". Drugą falą rządów były te, sprawowane przez piłsudczykowską sanację w latach 1926 - 1939. W książce Andrzeja Ajnenkiela czytelnik przenosi się w czasy pierwszych ośmiu lat niepodległości. Jedna statystyka pokazuje, z czym będzie musiał się zmierzyć czytelnik, który sięgnie po tę książkę: 8 lat - 15 rządów - 11 różnych osób na stanowisku Prezesa Rady Ministrów (w tym czterokrotny rekordzista - Wincenty Witos). Kolokwialnie można opisać owe czasy jako groch z kapustą. I na ulicach w gąszczu protestów i w sali Sejmu. I do dziś można (i trzeba) się spierać o wykreowany mit II RP, który, jak to w przypadku nas ma dwie strony medalu: 

wtorek, 3 grudnia 2019

152 LATA OD NARODZIN JÓZEFA PIŁSUDSKIEGO

Hubert Biskupski (zastępca redaktora naczelnego Super Expressu) pisał niedawno: Józef Piłsudski to bez wątpienia jedna z najważniejszych postaci w historii naszego państwa. Postać, która nie daje się zamknąć w żadnych politycznych ramach, choć wielu tego próbowało i jeszcze próbuje. Za młodu socjalista i bojownik walczący o niepodległość wbrew wszystkim zewnętrznym okolicznościom, wbrew większości społeczeństwa, wbrew zdrowemu rozsądkowi. Na starość dyktator twardo dzierżący ster władzy i bezwzględnie rozprawiający się z opozycją, w tym z socjalistami. Dziś [152 lata po narodzinach] i 84 po śmierci, nie wzbudza już takich kontrowersji, choć Jego życie obrosło legendą - i to zarówno białą, jaki i czarną. Dzisiaj dla znakomitej większości jest wzorem patrioty i bohatera. I słusznie. Bo o ile można wciąż toczyć spór o polityczne koncepcje Piłsudskiego, o jego młodzieńczą fascynację socjalizmem, chłodny stosunek do demokracji i partyjniactwa, przedmiotowe traktowanie Kościoła i religii, o zamach majowy...

niedziela, 10 listopada 2019

101 lat niepodległości Polski: BOHATEROWIE

Sześć postaci Niepodległej:


Każdy z nich ma w Polsce swoją ulicę, plac albo pomnik. Bywa jednak, że mieszkając dzisiaj przy ulicy imienia bohatera z przeszłości, nie wiemy dokładnie kim był i co konkretnie zrobił w okresie kształtowania się niepodległej Polski. Oni przeszli do historii. Czym jest historia? Jest polityką przeniesioną w przeszłość. Oto sześć portretów mężczyzn, które zapewne będziemy wspominać w czasie 101 rocznicy odzyskania niepodległości 11 listopada 

Polityka z przeszłości – oto historia...





piątek, 22 marca 2019

TADEUSZ SŁOBODZIANEK - ŚMIERĆ PROROKA I INNE HISTORIE O KOŃCU ŚWIATA [RECENZJA]

Trafiło mi się kolejne dzieło sztuki, które idealnym jest do tego, by je odpalić, posłuchać i przeczytać w czas do tego najbardziej odpowiedni. Po znakomitej adaptacji Opowieści wigilijnej, idealnie skrojonej na święta Bożego Narodzenia; po powieści Ostatnie kuszenie Chrystusa i jej kinowej adaptacji na potrzeby wdrożenia się na powrót w coroczny czas Wielkanocy; wreszcie po obejrzeniu nagrodzonej Oscarem animacji Coco, skrojonej wprost na czas listopadowego odwiedzania grobów bliskich zmarłych... Tym razem trafiłem na sztukę teatralną autorstwa Tadeusza Słobodzianka. Sztuka ta nosi tytuł Prorok Ilja i jest drugim, a w zasadzie trzecim wytworem kultury na mojej liście, związanej ze świętami wielkanocnymi. Wszystko, co ze Słobodziankiem związane, zaczęło się w moim świecie w połowie 2015 roku. To wówczas trafiłem zupełnym szczęśliwym zrządzeniem losu na słuchowisko Polskiego Radia pt. Prorok Ilja. 62 minuty radiowo adaptowanej sztuki teatralnej przeniesionej w eter, pozostawiło mi w głowie wielką wyrwę.


środa, 19 grudnia 2018

BOHDAN URBANKOWSKI - PIŁSUDSKI: MYŚLI - MOWY - ROZKAZY [RECENZJA]

Józef Piłsudski. Socjalista, demokrata i dyktator. Pierwszy i jak na razie jedyny wojskowy sprawujący funkcję Naczelnika Państwa. Wojskowy, który owe trzy sposoby sprawowania władzy uprawiał w zależności od konieczności zastanego w ojczyźnie ładu (zwykle jednak był to nieład), a wszystkie te cechy podlane u Naczelnika były sosem romantyka. Wojskowy, który z poletka humanizmu wybrał dla siebie i ukochał do śmierci sztukę słowa. Z Juliusza Słowackiego uczynił króla, wprowadzając jego szczątki w 1927 roku do krypty wawelskiej. Skuteczność sprawowania władzy przez Piłsudskiego przeszkadzała narodowcom i skrajnej prawicy. Dla pojawienia się Polski znów na mapach Europy niezbędne było, jak się w czasie okazało, kilka elementów: działacze chłopscy z głosami socjalistów; prawica Romana Dmowskiego; wojsko pod rządami Piłsudskiego oraz zaplecze finansowe w postaci części majątku pianisty Ignacego Paderewskiego - Paderewskiego który jako ówczesna gwiazda światowej sławy, pobierał za swoje występy wysokie honoraria i dzięki temu finansowo lobbował gdzie trzeba.

JAKUB ŻULCZYK - INFORMACJA ZWROTNA [wrażenia]

O tej powieści Żulczyka usłyszałem dzięki serialowi i głównej roli w nim Arka Jakubika. Wcześniej z prozą pana Jakuba zetknąłem się dzięki e...