wtorek, 11 października 2022

ROBERT BRUTTER / JERZY NIEMCZUK - RANCZO [wrażenia]

Gdy kończyłem czytać noblowską powieść Reymonta i oglądać serialową ekranizację, w międzyczasie zbingowałem sobie 10 sezonów serialu Ranczo. Była to moja trzecia przygoda z Wilkowyjami. Za pierwszym razem wciągnąłem tylko dwa sezony, bo do kin trafiał wówczas pełnometrażowy film Ranczo Wilkowyje. Za drugim razem przypomniałem sobie od razu cztery sezony, kiedy to serial zniknął z anteny TVP na dobre dwa lata. No i teraz, sześć lat później jest tych sezonów 10 - ponad 130 odcinków. Wypożyczając Ranczo w formie powieści, spodziewałem się czegoś całkiem innego, niż tylko scenariusza zaadoptowanego do formy czysto prozatorskiej. Kiedy dostrzegłem spis treści, jako żywo ponownie stanął mi przed oczami pierwszy sezon Rancza. Bo ta książka właśnie tym jest - trzynastoma rozdziałami / odcinkami pierwszej serii serialu; serialu, który zaczyna się w roku 2005, a powieść trafiła do rąk czytelników 9 lat później.

poniedziałek, 3 października 2022

METAL HAMMER 9/2022 - premiera albumu "TOTEM" grupy SOULFLY

Były lider Sepultury nie zwalnia wydawniczego tempa. Po Go Ahead And Die z roku 2021, Max Cavalera powrócił do prac na łonie Soulfly. Wspomagany synem w roli perkusisty, przygotował nowy materiał dla zespołu, który założył po opuszczeniu szeregów Sepy. Rozmowę z Maxem na łamy rodzimego miesięcznika Metal Hammer przeprowadził Maciej Krzywiński. Oto pełny tekst wywiadu z wrześniowego numeru magazynu.

Czasami mogą człowieka ucieszyć pozorne pierdoły, a nawet niedogodności. Mnie na ten przykład ucieszyło, że Max Cavalera odebrał telefon ode mnie w sunącym przez amerykańskie pustkowia autokarze. Jakość połączenia była do kitu, ale przynajmniej miałem dowód, że koncerty naprawdę znów się odbywają. Bo Max był oczywiście w trasie. I opowiadał o płycie Totem Soulfly.


środa, 28 września 2022

(Miejsce dla barda) TEATR im. ANDREASA GRYPHIUSA w GŁOGOWIE. Historia i odbudowa

Listopad będzie kolejną rocznicą powrotu głogowskiego teatru na lokalną mapę inicjatyw kulturalnych. To właśnie 22 listopada 2019 Teatr im. Andreasa Gryphiusa został ponownie otwarty po wielu, wielu dekadach bycia tylko ruiną stojącą obok miejskiego Ratusza. I wówczas na pierwszych odwiedzających czekał do odbioru biuletyn - a właściwie pełnoprawna książka przedstawiająca historię teatru od momentu budowy po dokumentację odbudowy, która zaczęła się w roku 2017 - podpisany przez Prezydenta Miasta, Rafaela Rokaszewicza. Pandemia C19 była jedną z głównych przyczyn faktu, że nie miałem jeszcze przyjemności zasiąść na widowni. To się zmieni w czwartek (29 września), gdy na scenie zaprezentuje się bard, piosenkopisarz - Robert Kasprzycki.

środa, 14 września 2022

ANATOL WINOGRADOW - POTĘPIENIE PAGANINIEGO (Paganini vs. Maleńczuk)

Sięgając po najstarszą książkę z mojego księgozbioru (wyd. 1949), nastawiałem się na to, że wyciągnę trochę wszystkich tych szczegółów, które łączą wielkiego genuańskiego skrzypka - Mikołaja Paganiniego z wielkim krakowskim bardem-poetą - Maciejem Maleńczukiem. Potępienie Paganiniego pojawiło się na mojej półce dzięki Panu Maleńczukowi właśnie. To Pan Maleńczuk poświęcił swego czasu spory fragment autorskiego poematu (Chamstwo w Państwie) postaci Niccolo Paganiniego. Poemat ów był drugim momentem w moim życiu, kiedy to spotkałem się z postacią włoskiego skrzypka - a było to gdzieś w 2006 roku, gdy mozolnie zaczynałem kolekcjonowanie oryginalnych wydawnictw z twórczością Maleńczuka. Natomiast absolutnie pierwsza styczność z twórczością tego, który na wielkim Guarnerim zagrać umiał wszystko, nastąpiła jakoś w 2000 roku przy okazji premiery filmu w reż. Olafa Lubaszenko pt. Chłopaki nie płaczą.

piątek, 26 sierpnia 2022

TERESA KLEMAŃSKA & GRZEGORZ GŁUSZAK - WALKA PRZEZ ŁZY - rozmowa z matką Tomasza Komendy

Czasami zdarzają się czytelnikom papierowych książek takie tytuły: tytuły niedostępne ani w księgarni, ani w bibliotece; tytuły, które wyparowały z rynku po dwóch latach od wydania; tytuły, których próżno szukać w postaci pliku pdf... Podobny przypadek spotkał mnie w czasie, kiedy próbowałem zaopatrzyć się w pierwszą książę Grzegorza Głuszaka o Tomku Komendzie. Siłą rzeczy, kiedy już przeczytałem 25 lat niewinności, musiał w końcu nadejść moment zapoznania się z treścią wywiadu-rzeki z Teresą Klemańską. Została mi jedna możliwość poznania treści tej książki - audiobook czytany głosem Ewy Abart. W przypadku książek forma audio nie odpowiada mi wybitnie (nie przybiłbym piątki Winiemu), ale jak to mówi wieszcz: "chciał, nie chciał, musiał"...

wtorek, 16 sierpnia 2022

JEAN - PAUL SARTRE - INTYMNOŚĆ [wrażenia]

Miałem fazę na Mdłości, a została tylko Intymność (i inne opowiadania). Tak to jest z książkami w bibliotekach: idziesz z konkretnym tytułem, a wychodzisz z tym, co akurat było na stanie. I mało to ważne, że noblista; jedna książka do wypożyczenia i już. Bierzesz albo nie. Wziąłem, ale żebym dostał egzystencjalizmem przez łeb, to raczej nie... Może nie ten kaliber jeszcze? Jeszcze czeka na mnie Kierkegaard, ale jego w mojej bibliotece w ogóle nie ma szans uświadczyć; a nawet jak kiedyś był, to wycofany, bo stary. Spotkanie z trzema opowiadaniami Sartre'a było doświadczaniem nadzwyczaj interesującym - taki egzystencjalizm przyśpieszony, bo doświadczany w łóżku, w momencie najmocniejszego ataku znanej od ponad dwóch lat choroby wirusowej... Głowa pękała, okład raz po raz wysychał, a termometr nie schodził poniżej 39 stopni, zwłaszcza wieczorami i przed snem... Respiratora uniknąłem, jednak cóż z tego, skoro i tak śmierć wszystko odarła z uroku i w gruncie rzeczy i tak czuję się jak bohater opowiadania "Mur", Pablo Ibbieta...

środa, 3 sierpnia 2022

BOGUSŁAWA LATAWIEC - PUSTA SZKOŁA [wrażenia]

Biorąc ten zbiór opowiadań z parkowej budki na książki, od razu moją uwagę przykuł rzecz jasna rysunek na okładce. Bo co to niby jest? "Polska w ruinie z przygniecioną, rozerwaną na strzępy flagą"?; a może "Rozpiździona klasa w szkole z połamanym wszystkim, co się tylko da", jak w Powidokach przed wystawą studenckich obrazów? No to rozwiewam - Prześlizgnęła się wzrokiem po ogromnym rusztowaniu ze stołów, krzeseł, tablic i koszy na śmieci zbudowanym na podeście drugiego piętra, jakby nie było w nim niczego nadzwyczajnego, jakby stało tam od dawna, od zawsze. (...) Przez rumowisko na podeście przedziera się Jaga. (...) Jaga należy do ludzi co to zawsze wszystko muszą zobaczyć na własne oczy, stwierdzić osobiście. (...) niebezpiecznie chwieje się teraz na samej górze stosu z krzeseł i stołów, na jakimś niezbyt pewnie stojącym meblu. Strąciła metalowy kosz na śmieci. Sypią się ogryzki, zgniłe jabłka, kule papieru, spleśniały chleb, stare trampki...
 

JAKUB ŻULCZYK - INFORMACJA ZWROTNA [wrażenia]

O tej powieści Żulczyka usłyszałem dzięki serialowi i głównej roli w nim Arka Jakubika. Wcześniej z prozą pana Jakuba zetknąłem się dzięki e...