sobota, 1 lipca 2017

SZYMON HOŁOWNIA - BÓG. ŻYCIE I TWÓRCZOŚĆ [RECENZJA]


Na bezludną wyspę zabrałbym dwie książki: Ostatnie kuszenie Chrystusa i Pismo Święte. Pierwszą dlatego, że najzwyczajniej w świecie dzieło wgniotło mnie w fotel (ewentualnie hamak). Drugą wziąłbym, bo jest po prostu gruba. Dużo do czytania jest.

Nie uznaję żadnego systemu religijnego (nie mylić proszę z wiarą), ale jedno działanie wziąłbym od świadków Jehowy (czy bardziej tych z ulic – osób utożsamianych ze Świadkami Jehowy): „Czytaj Pismo Święte”. Tak, z tego od czasu do czasu korzystam. I tylko z tego. Odrzucam coś, co wprowadza u mnie kompletnie zbędny galimatias: ŻADNYCH wyjaśnień jakiejkolwiek maści teologów i znawców Pisma, ŻADNYCH przypisów wyjaśniających to czy to. Tylko czytanie Pisma. Jeśli widzę jakiś przypis/wyjaśnienie teologiczne w tekście Pisma Świętego, od razu czuję się jak ta owca oglądająca wiadomości, informacje, czy tam fakty: „Za nami konferencja prasowa kogoś tam na temat jakiś tam. Za chwilę w studio pojawią się eksperci, którzy powiedzą Państwu, co macie Państwo o tejże przed chwilą zakończonej konferencji myśleć”. Przeczytam, wysłucham tematu i sam dojdę (prędzej, czy później) do wniosków (czy odpowiednich, czy nie – nieważne. Do moich wniosków dojdę!). 

piątek, 23 czerwca 2017

Wiesław Weiss - O krowach, świniach, małpach, robakach oraz wszystkich utworach Pink Floyd i Rogera Watersa [RECENZJA]

Cóż to jest za pozycja! Pan Wiesław Weiss sprawił swoją publikacją, że jako absolutny maniak zespołu Metallica, od dobrych dwóch lat prześladuje mnie mokry sen fanatyka Metalliki: Identycznie skrojona pozycja, tylko z opisanym tak bardzo dokładnie pełnym katalogiem utworów Metalliki. Są co prawda Historie największych utworów, wznowione w 2012 roku przez In Rock, ale szczerze przyznam, że zakres prac poczyniony w O krowach,świniach, małpach, robakach oraz wszystkich utworach Pink Floyd i Rogera Watersa sprawia, że książka autorstwa Chrisa Inghama staje się ledwie zarysem interpretacji autorskiej utworów, a nie pocztem utworów kapeli. Tak! O krowach... to poczet utworów spod znaku Pink Floyd. Opisy, multum ciekawostek, historia ewoluowania utworu... No jest tu wszystko! Odwołania, kontekst, powiązania danych piosenek... Multum, multum i jeszcze raz multum! I szczegółowość informacji w ogóle mnie nie przytłaczała w trakcie lektury. Informacje są przez pana Wiesława dozowane w dziwny, niemęczący, ale trudny do opisania sposób. Wiem, że jest to banał, ale po prostu trzeba samemu przeczytać, by przekonać się na własnych oczach.

wtorek, 16 maja 2017

GIGI BUFFON & ROBERTO PERRONE - NUMER 1 [RECENZJA]


TRUSKAWKA NA TORCIE

Gdy piszę te słowa, jest godz. 15.00, 16 maja 2017 roku. Dwadzieścia kilka godzin do meczu finałowego o Puchar Włoch z Lazio Rzym.

Gigi spróbuje jutro wykonać pierwszy z trzech ważnych kroków sezonu 2016/17. Będzie powstrzymywał piłkarzy Lazio, by zdobyć trzeci Puchar Włoch. 16 sezonów w Juventusie, sukcesy, zwątpienia, odbicie klubu od dna i znów zwątpienia... Od sześciu sezonów wielkie sukcesy i tylko jedna zadra – brak pucharu Ligi Mistrzów. Ileż to się już ciągnie... 16 lat i tylko dwa finały Champions Leauge. Niestety mało... Oto nadchodzi najlepszy moment, by nadrobić tę statystykę. Numero Uno stoi przed drzwiami z napisem „potrójna korona po raz pierwszy w historii Juve”. Sam Gigi ma już na koncie własną potrójną koronę: jest faszystą, nazistą i komunistą w jednym... oczywiście wg. włoskich mediów.
 

poniedziałek, 8 maja 2017

PAUL STENNING - WSZYSTKO MA ZNACZENIE [RECENZJA]


Książka ta nigdy nie ukazała się w postaci fizycznej. W ogóle nie została wydana. Były szumne zapowiedzi i reklama w mediach internetowych, ale na początku roku 2014 Wydawnictwo Anakonda zwinęło interes i tyle ich widziano.

Do roku 2017, na polskim rynku wydawniczym pojawiły się trzy tytuły prezentujące pełną historię zespołu Metallica. Polska moda na biografie Metalliki pojawiła się po raz pierwszy w 2004 roku, gdy dostaliśmy do rąk Dzieło Joela McIvera. Sprawiedliwość dla wszystkich to nie jest jakaś tam zwyczajna biografia. To jest właśnie Dzieło. To, z jakim pietyzmem została owa biografia przygotowana, na początku mnie porażało. Z czasem dostrzegłem kilkanaście nieścisłości, czy nawet błędów autora, ale one w żadnym stopniu nie wpływają na ogólną fachowość książki. Tytuł McIvera stał się na tyle chodliwy i po prostu profesjonalnie i rzeczowo napisany, że Sprawiedliwość dla wszystkich wydawnictwa Kagra doczekała się dwóch wznowień: najpierw w 2009 roku wydanie poprawione i uaktualnione, natomiast w 2014 roku tytuł przejęło Wydawnictwo In Rock, książka została na nowo przetłumaczona oraz uzupełniona przez Roberta Filipowskiego. 

środa, 3 maja 2017

SCOTT IAN, JON WIEDERHORN - AUTOBIOGRAFIA TEGO GOŚCIA Z ANTHRAX [RECENZJA]

Moja recenzja tej pozycji została zamieszczona w sylwestra 2016 roku na oficjalnej stronie polskich fanów zespołu Metallica - Overkill.pl. Napisałem te kilka zdań z okazji urodzin lidera Anthrax.
To moja kolejna recenzja książki jakoś tam pośrednio związana z Metallicą, przez to napisana właśnie pod fana Metalliki...

Kolejna książka, której recenzji na Overkillu zabraknąć nie mogło. Po pierwsze ze względu na wstęp pióra Kirka Hammetta. – mnóstwo oczywiście w tym Kirkowym intro odniesień do Music Building oraz lodówki i tostera. Tuż przed premierą informacja o polskim wydaniu autobiografii Iana pojawiła się na Overkillu. Życie książki na rynku jest krótkie: od przedwydawniczych zapowiedzi, po kilkanaście recenzji już po wydaniu. I tyle. Postanowiliśmy przedłużyć życie tej książce. Wraz z wydawnictwem IN ROCK uznaliśmy, że jednak warto zamieścić recenzję Autobiografii tego gościa z Anthrax.


poniedziałek, 24 kwietnia 2017

TADEUSZ BOROWSKI - WYBÓR OPOWIADAŃ [RECENZJA]

POD RĘKĘ Z BESTIĄ. Gdyby Tadeusz Borowski wypuścił swoje opowiadania dziś, zostałby, jak to się mówi, zaorany przez internetowych hejterów. O ile oczywiście hejterzy zapoznaliby się z treścią opowiadań. Mam jednak przypuszczenie graniczące z pewnością, że internetowe wpisy dotyczące twórczości Tadeusza Borowskiego zalałyby Internet niepochlebnymi porównaniami do lewaków, Niemców, czy Ruskich, którzy szkodzą Polsce. Dlaczegóż tak sądzę? Ponieważ dość dobrze pamiętam „recenzje” „prawdziwych Polaków” na temat filmu Agnieszki Holland W ciemności, czy dzieła Władysława Pasikowskiego Pokłosie. 
Polak, który pokazuje złe oblicze Polaka, szkodzi przecież Narodowi. Albo to wytarte do granic możliwości powiedzonko, że się nie sra we własne gniazdo. Tak postrzegają sztukę owi Internetowi „prawdziwi Polacy”. No bo to przecież jak można tak szkalować własny Naród, którzy w czasie II Wojny Światowej był miażdżony przez Niemców? Nawet jeśli jakieś polskie wybryki wojenne gdzieś tam były, to przecież były na tyle marginalne, że nie ma sensu o nich wspominać – taki jest mniej więcej przekaz gromiących „Pokłosie”. I mam wrażenie, że podobnie gromiony byłby dziś Borowski. A dlaczego nie jest? Bo po prostu zbyt dużo wody w Wiśle upłynęło, by można było pamiętać w ogóle pojedyncze opowiadania o Oświęcimiu lat. 40. XX wieku. 

czwartek, 6 kwietnia 2017

nierecenzja: TADEUSZ BOROWSKI w studni stalinizmu

Felieton Studnia stalinizmu jako preludium do omówienia (oj, zagalopowałem się: do opisania wrażeń po lekturze opowiadań) twórczości Tadeusza Borowskiego. Pierwsze, co chcę zrobić, to z góry przeprosić autora (felietonu oczywiście) za to, że poniżej umieszczam pełny tekst. Dlaczego to zrobiłem? Dlaczego nie podałem tylko zajawki wypowiedzi i nie poproszę czytelników, aby się ze Studnią stalinizmu zapoznali posiłkując oryginalnym źródłem?
Otóż Studnia stalinizmu – jak już wspomniałem – jest felietonem. Żywotność felietonu jaka jest, każdy widzi – od jednego numeru magazynu do następnego, i po pół roku o felietonie mało kto już pamięta. Taki to dziwkarski charakter tego rodzaju pisania... niemalże jak z prostytutką: wjeżdżasz z taką do lasu i tylko na chwilę zapamiętujesz twarz, bo przecież najbardziej interesują cię dolne partie ukraińskiej kurtyzany, a i przygoda z nią trwa jakieś 30 minut. Identycznie (przez chwilę) pamiętasz tekst felietonu i tak samo krótko masz do niego dostęp.

Przytoczony tekst Jerzego Pilcha dłużej dostępny był w zbiorze felietonów Pociąg do życia wiecznego. 

JAKUB ŻULCZYK - INFORMACJA ZWROTNA [wrażenia]

O tej powieści Żulczyka usłyszałem dzięki serialowi i głównej roli w nim Arka Jakubika. Wcześniej z prozą pana Jakuba zetknąłem się dzięki e...