piątek, 30 marca 2018

nierecenzja: 200 najważniejszych utworów polskiego rocka

W listopadzie ubiegłego roku na fanpejdżu strony internetowej Tak grają Polacy, pojawił się konkurs, w którym do zgarnięcia były dwa egzemplarze książki pt: Piosenka musi posiadać tekst. I muzykę. Wygrywa osoba, która pod swoim komentarzem z odpowiedzią na pytanie konkursowe zdobędzie więcej lajków. Drugi egzemplarz natomiast trafi do użytkownika, którego wpis wybierze jury (w skład której wchodzili także autorzy leksykonu). - Dobra - pomyślałem - W lajkach szans nie mam. Trzeba przysiąść fałdów nad odpowiedzią, która jakoś wybije ponad inne, żeby jury dostrzegło mój wpis.  Jestem starej daty i łapanie lajków to nie mój świat.
Przyznaję w stu procentach, że udział w tym konkursie był mega zaplanowany. Nie zostawiłem swojej odpowiedzi jakoś przypadkiem. Przygotowałem odpowiedź, która od początku miała zadanie, by zostać zauważoną. Tak, wygrałem ten drugi egzemplarz z rąk jury.


niedziela, 25 marca 2018

NIKOS KAZANTZAKIS - OSTATNIE KUSZENIE CHRYSTUSA [RECENZJA]


- Rabbi, czy Ty byś mnie zdradził?
- Nie, Judaszu. Wybrałem dla siebie łatwiejsze zadanie. Śmierć na krzyżu.

Film Martina Scorsese jest wierną adaptacją powieści Kazantzakisa. Powieść jest arcydziełem, a po obejrzeniu filmu mamy kapitalny, genialny, przefantastyczny obraz całości poruszonego tematu. Tym tematem jest konsekwentna duchowa i fizyczna przemiana Jezusa - cieśli z Nazaretu, zwykłego mieszkańca, przedsiębiorcy - w Boga. W Boga, który uświadamia sobie, że po to przyszedł na świat, by wspiąć się na Krzyż i pokonać śmierć. Jednak pojawia się jeszcze jedna postać, której plan Jezusa jest nie w smak. Jeszcze jedna? To komu jeszcze nie pasuje ów plan? Pierwszą osobą, która ma potężne wątpliwości jest cieśla z Nazaretu we własnej osobie, drugą strącony z Raju anioł.


niedziela, 18 marca 2018

Polskie książki o Metallice [stan na kwiecień 2018]

Tuż przed jedenastym koncertem Metalliki w naszym kraju, wydawnictwo In Rock zapowiedziało premierę pierwszej i jak na razie jedynej biografii Jamesa Hetfielda, której autorem jest Mark Eglinton. Historia tej książki jest długa. Po raz pierwszy ukazała w roku 2010 pod tytułem James Hetfield: The Wolf at Metallica's Door. Pierwotne wydanie miało dość charakterystyczną okładkę. Pamiętam, że już w roku pierwszego wydania, polscy fani toczyli dysputy o tym, które z rodzimych wydawnictw szarpnie się na ten tytuł. Przez osiem lat żadne nie zainwestowało w tę biografię. W 2017 roku, po siedmiu latach od pierwotnej wersji, na brytyjskim rynku książkowym pozycja ta została wznowiona. Zmieniono tytuł i okładkę brytyjskiego wydania drugiego. Z tego też powodu mniemam, że biografia Jamesa została w jakiś sposób (szerszy lub węższy) uaktualniona do roku 2017. 



poniedziałek, 12 marca 2018

MASA o... POLSKIEJ MAFII [x7]

W lutym nic nie napisałem. Wszystko dlatego, że maksymalnie wkręciłem się w czytanie. Czytałem o polskiej mafii trzepakowej. Czytałem wywiady-rzeki z Jarosławem Sokołowskim. Chciałem po lekturze zrobić jakiś zbiorczy wpis na temat serii rozmów Artura Górskiego. Trochę czasu minęło i z siedmiu części, jakie aktualnie znajdują się w mojej bibliotece, zrobiło się 9, bo MASA zdążył pogadać z Moniką Zielińską oraz przedstawił swój punk widzenia na temat procesu mafii pruszkowskiej i wołomińskiej. Część ósma (ze Słowikową) i część dziewiąta (ukazuje się właśnie teraz) sprawiają, że ni jak nie mogę zabrać się do wpisu opisującego komplet wywiadów z Masą. 
Dlatego skoncentruję się na siedmiu posiadanych częściach, a drugą część o temacie polskiej mafii zamieszczę wtedy, gdy Masa będzie miał na koncie jakieś 14 książek. A moje spotkanie z pozycjami na temat polskiej mafii zaczęło się tak niewinnie...

poniedziałek, 22 stycznia 2018

FILIP SPRINGER - 13 PIĘTER [RECENZJA]

266 stron fantastycznej analizy tematu braku mieszkań w granicach możliwości uboższej i najuboższej warstwy polskiego społeczeństwa i cztery strony, które obniżyły moją ocenę tego reportażu. Jednak najpierw był grom z nocnego nieba. Jakieś dwa miesiące temu trafiłem na audycję Trójki  pt. Klub Trójki. 50-minutowa audycja odbyła się dzień przed oficjalną datą wydania Trzynastu pięter - 11 sierpnia 2015 roku. To, w jak fantastyczny sposób poprowadził rozmowę redaktor Michał Nogaś i jak sprawnym mówcą jest Filip Springer po pierwszym wysłuchaniu wgniotło mnie w łóżko (bo audycji słuchałem do snu). 
Doszło do tego, że owej audycji do snu słuchałem co drugą noc. W końcu postanowiłem kupić książkę Filipa Springera. To kolejna pozycja, którą sobie dawkowałem. Gdybym się rozpędził, połknąłbym 13 pięter w dwa popołudnia. 


wtorek, 16 stycznia 2018

nierecenzja: GABRIELA ZAPOLSKA - MORALNOŚĆ PANI DULSKIEJ

MORALNOŚĆ PO LWOWSKU 111 lat temu

Pisząc w jesieni 1906 roku Moralność pani Dulskiej, Gabriela Zapolska, której właściwe nazwisko brzmiało Maria Gabriela Stefania Janowska, miała już za sobą dwadzieścia pięć lat zawodowej działalności teatralnej (jako aktorka) i literackiej.
W styczniu 1882 roku została aktorką teatru krakowskiego, przybierając pseudonim Gabriela Zapolska. Sztuki teatralne pisała Zapolska także jako Józef Maskoff.
Sztuka pisana na zamówienie Ludwika Hellera, dyrektora teatru lwowskiego, powstała w ciągu zaledwie kilkunastu dni. Już 4 listopada (1906) informowała Zapolska męża, który przebywał poza Lwowem: 


wtorek, 9 stycznia 2018

JACEK DUKAJ - LÓD [RECENZJA]

To było przeznaczenie. Inaczej sobie tego nie wytłumaczę. Kompletnie nie lubię fantastyki. Nie przeczytałem nigdy żadnej fantastycznej książki, chodź kilka fantastycznych i wspaniałych tytułów mi się trafiło. Lód zdobyłem za darmo. Cała sytuacja jawi mi jako coś magicznego. Oto zostałem któregoś październikowego dnia dwa lata nazad wydelegowany do posegregowania książek, które należałoby zutylizować, ponieważ albo od dekady nikt ich nie wypożycza, albo są bardzo zniszczone. Wchodzę do komórki: ciemno, chłodno... Przy latarce ze smartfona zabieram się za przeglądanie setek książek. Jedna leży na piwnicznej półce samotnie. Biorę do ręki i widzę, że twarda oprawa odkleiła się od stron. Ot książka w dwóch częściach. Wszystkie strony trzymają się normalnie, jak to w klejonej książce. Jedynie gruba okładka w całości „odeszła” od reszty. Wystarczyłoby po prostu troszkę kleju do papieru by okładkę scalić na powrót z treścią.
Patrzę na tytuł: Dukaj. Lód. 


JAKUB ŻULCZYK - INFORMACJA ZWROTNA [wrażenia]

O tej powieści Żulczyka usłyszałem dzięki serialowi i głównej roli w nim Arka Jakubika. Wcześniej z prozą pana Jakuba zetknąłem się dzięki e...