...ponieważ nie toleruję czytników. Czytam o: Metallice, Maleńczuku, Juventusie, muzyce, koszmarze obozów koncentracyjnych, piłce nożnej i trochę o polityce III RP. Jeśli książki, to tylko papierowe!
wtorek, 11 maja 2021
GIORGIO CHIELLINI & MAURIZIO CROSETTI - PIŁKARZ, KTÓRY NIE CHODZIŁ NA SKRÓTY. AUTOBIOGRAFIA [OPINIA]
poniedziałek, 3 maja 2021
USTAWA RZĄDOWA. PRAWO UCHWALONE DNIA 3 MAJA, ROKU 1791...
... Konstytucją zwana. Reguluje prawa, przywileje i obowiązki wszystkich obywateli. Pierwsza w Europie (ubiegliśmy Francuzów o cztery miesiące) i druga na świecie (po skolonizowanych ziemiach brytyjskich, których mieszkańcy wywalczyli niepodległość i nazwali swe państwo Stanami Zjednoczonymi, co oczywiście skrupulatnie zapisano w ichniejszej Konstytucji uchwalonej w marcu 1789 roku). Tyle teorii. A praktyka? My, Polacy, szczycimy się tym majowym dokumentem; prawie każdy z nas pamięta datę uchwalenia Konstytucji, ale czy wiemy, dlaczego ta ustawa rządowa jest i była tak ważna? Czy w ogóle była ważna, pominąwszy to, że była pierwszą taką ustawą na Starym Kontynencie? W 230 rocznicę uchwalenia postanowiłem sobie przypomnieć treść i formę tej wyjątkowej dla Polaków ustawy. Pełny tekst spisanej ręcznie Konstytucji odczytany został w czasie posiedzenia Sejmu Wielkiego w południe - 3 maja 1791 roku. Ustawę wydrukował później warszawski księgarz i drukarz - Michał Gröll. Po śmierci biznes jego przetrwał pod zaborami do roku 1804.
piątek, 30 kwietnia 2021
ANNA KRYSZKIEWICZ - AUTOSTOPEM Z MALOWANĄ LALĄ [OPINIA]
Karin Stanek jest aktualnie dla mnie najbardziej "dziwaczną" (z tych najlepiej kojarzonych) polską artystką, która nie doczekała się w Polsce wydania dużej płyty. W latach 1962-63 taki sukces i tylko dziesiątki tysięcy pocztówek dźwiękowych w kioskach i na straganach się ostało. Były oczywiście EPki (czy jak to u nas się mówiło - czwórki)... Dokładnie cztery EPki po cztery kompozycje z towarzyszeniem Czerwono-Czarnych. Pierwszy LP wydany w... Stanach; później wyjazd z Polski i sporo nagrań niemiecko i anglojęzycznych, a u nas po dekadach ledwie jakąś "Złotą kolekcję" ktoś wyda od wielkiego dzwonu. Dobrze, że swego czasu wytwórnia MTJ się zreflektowała i wraz ze wznowieniem pierwszej książkowej biografii Karin (2015) w ślad za książką (a właściwie przed - 2011) poszło trzypłytowe, naprawdę fajowe wydawnictwo o takim samym tytule - Autostopem z malowaną lalą, które na krążku nr 3 zebrało kilkanaście nagrań w języku angielskim i niemieckim. Nad wydaniem zarówno kompilacji nagrań, jak i uaktualnionej biografii Dynamitu z Bytomia - jak określano Karin w prasie - czuwała autorka książki - Anna Kryszkiewicz.
poniedziałek, 19 kwietnia 2021
FENOMEN STALINA (1988) [OPINIA]
Ależ mnie ta książka wymęczyła! To cholerstwo ma ledwie 200 stron, a czytałem przez jakieś dziesięć miesięcy... Z przerwami. I to długimi. Miałem przejściowe chwilowe z przetrawianiem bieżącej treści czytanego zbioru. Fenomen Stalina ma bowiem wielu ojców. Jest to zestawienie tekstów czternastu intelektualistów środowiska sowieckiej nauki społeczno-polityczno-ekonomicznej, którzy w obliczu rozpędzonej wówczas pierestrojki próbowali odnieść się z niechęcią do rządów i zbrodni czasów stalinizmu, bo w 1985/1988 roku już wypadało napisać coś wyraźnie niepochlebnego na temat Wissarionowicza, który z Kremla nie spoglądał przecież od bez mała 35 lat. O ile lubuję się w literaturze czasów PRL (bo jest to dla mnie zawsze fajna próba wyłapywania wtrąceń z komuszej nowomowy), to w tym przypadku nagromadzenie propagandy niekiedy mnie przytłaczało, co odbijało się tym, że robiłem sobie długie przerwy od (w gruncie rzeczy nawet ciekawej) lektury.
poniedziałek, 12 kwietnia 2021
ANARUK. CHŁOPIEC Z GRENLANDII - "Sraj to", czyli lektur szkolnych reinterpretacja...
poniedziałek, 5 kwietnia 2021
HELEN FIELDING - DZIENNIK BRIDGET JONES [OPINIA]
W 1813 roku w Wielkiej Brytanii wychodzi drukiem dzieło Jane Austen - Duma i uprzedzenie. 183 lata później kolejna Brytyjka - Helen Fielding - serwuje czytelnikom Dziennik Bridget Jones, czyli Dumę i uprzedzenie XX wieku. Gdy piszę te słowa, Bridget Jones dobiega sześćdziesiątki (:o), czyli jest niemal tak samo stara, jak jej matka, Pamela, w roku 1996 (:o) (Tak, film z widoczną obok okładką nakręcono 5 lat po pisanej premierze). Ciekawe, czy Bridge przeżywa już kryzys wieku starczego...
Czytam tę książkę drugi raz. Jest to moja lektura na czasy ostrego gubienia wagi (aktualnie -32 kg) i czternasty miesiąc zmagań. O ile w temacie wagowym lektura sprawdza się w moim przypadku całkiem całkiem, to książka sama w sobie jest mocno przeciętna, nawet, jak na całkowicie lekkie i niezobowiązujące czytadło nurtu cosmopolitan. Postać Marka Darcy'ego (bohater i jego sposób bycia żywcem wyciągnięty z powieści Jane Austen i przeniesiony do końcówi XX wieku).
czwartek, 4 marca 2021
Maciej M. Maleńczuk - PRAWDZIWI PRZYJACIELE - "NIWA" [ODC. 19] - ostatni (lipiec 2011)
Kaper z radiowego nasłuchu dowiedział się o ucieczce Koffego i jego kompanów. Razem z Zachariaszem Biegunem obmyślili, jak pomóc uciekinierom, aby wyjść przy tym na swoje.
Koffe odebrał sygnał nad ranem. Podano koordynaty, w których miała czekać paczka. Wyglądało na to, że faktycznie jest szansa powrotu na B17. Sytuacja była z gatunku dających nadzieję.
- Budzić się wszyscy! Mieszaniec i suka do ciężarówki, bierzcie całą benzynę. Spieprzajcie w przeciwną stronę, tu są kluczyki.
- Mogę, naprawdę mogę? – Antoine de Flosterhummel podskoczył w kierunku auta i zaraz zaczął przy nim grzebać, coś odkręcać, aż uzyskało zdumiewająco opływowy kształt amfibii.
- Ten mieszaniec w dżungli nie zginie – skomentował Dodo Musker.
JAKUB ŻULCZYK - INFORMACJA ZWROTNA [wrażenia]
O tej powieści Żulczyka usłyszałem dzięki serialowi i głównej roli w nim Arka Jakubika. Wcześniej z prozą pana Jakuba zetknąłem się dzięki e...
-
Właśnie skończyłem czytać ósmy tom przygód ze świata, po którym oprowadzał czytelników Jarosław Sokołowski ps. MASA. Jest jeszcze jeden ...
-
Umieściłem na tym blogu już dwa wpisy traktujące o pierwszym polskim tłumaczeniu książki Johnny got his gun - najpierw samą zapowiedź wyda...
-
Były lider Sepultury nie zwalnia wydawniczego tempa. Po Go Ahead And Die z roku 2021, Max Cavalera powrócił do prac na łonie Soulfly . Ws...






