sobota, 14 grudnia 2024

KONRAD OPRZĘDEK - ŁASKOCI [wrażenia]

Kolejna książka, której wideo-recenzja wylądowała swego czasu u Kingi na kanale Esa czyta. Sprawdziłem, że było to w 2018 roku. Gdzieś właśnie od tego czasu w miarę na bieżąco staram się śledzić Jej polecajki. To Kinga swoimi naprawdę celnymi zachętkami jest sprawczynią kilku wpisów, jakie poczyniłem na blogu na przestrzeni lat: Duma i uprzedzenie, Wampir z Ropraz, Chłopi... Teraz Łaskoci, a i pewnie w przyszłości Świerszcz za kominem, czyli kolejna - po Kolędzie prozą i Dzwonach... - świąteczna opowiastka pióra Karola Dickensa. 
Powieść Oprzędka jest pierwszą książką w mojej bibliotece w stu procentach "odzyskaną z recyklingu" - nie dość, że wyciągnąłem ją z kosza w Carrefourze, to zapłaciłem e-bonem, który uzyskałem ze zwrotu butelek po piwie w tym hipermarkecie. Samolotami nie latam, samochodem nie jeżdżę, do asfaltu nie mam powodu się przyklejać, więc to jest właśnie moja "walka" z ociepleniem klimatu. Klimatu i w tej książce nie brakuje, ale jest on skrajnie przeciwstawny.

czwartek, 5 grudnia 2024

KRYSTYNA DASZKIEWICZ - UPROWADZIENIE I MORDERSTWO KS. JERZEGO POPIEŁUSZKI - najważniejsze ustalone fakty zbrodni

Spędziłem z tym obszernym opracowaniem pani prawnik ostatnie dwa miesiące. 450 stron gęsto zadrukowanych drobną czcionką daje obraz maksymalnie wyczerpanego pitawalu dot. sprawy uprowadzenia i morderstwa ks. Jerzego Popiełuszko. (Jako uczeń czasów gimnazjum nie będę w tym tekście odmieniał nazwiska księdza Jerzego, ponieważ nie nazywa się on Popiełuszka, a Popiełuszo - tak mnie nauczono, i nic z tym nie zrobię, że mierzi mnie odmiana nazwisk zakończonych literą "o"). Mimo upływu 34 lat od wydania tej publikacji, książka pani profesor (prawa karnego) Krystyny Daszkiewicz do dziś dnia pozostaje najbardziej obszernym zbiorem absolutnie wszystkich (wyjaśnionych i niewyjaśnionych) perspektyw związanych ze sprawą morderstwa ks. Popiełuszko. Tak - morderstwa. Po czterdziestu latach od tej zbrodni temat medialnie ucichł na tyle, że dziś można spotkać (nawet historyków), którzy opowiadają o zabójstwie ks. Popiełuszko. 

środa, 13 listopada 2024

APOCALYPTICA - "Ekscytacja kreatora połączeń" [METAL HAMMER 9/2024]

Apocalyptica zaskoczyła mnie w tym roku swoją płytą po trzykroć - wypuścili drugą część z materiałem Metalliki, który znów postanowili zagrać po swojemu, ale jakże odmiennie i bardziej na bogato jeśli chodzi o wykorzystane instrumentarium; zaprosili do współpracy pół Metalliki i wreszcie po trzecie - po pół roku od premiery krążka pt. Plays Metallica Vol. 2 nie można go kupić na rynku europejskim. Zostają pojedyncze egzemplarze-niedobitki (po 150 zł!) albo zamówienie ze Stanów... Europejski oddział BMG dał ciała z ilością wytłoczonych kopii. Cały czas chodzi o CD - taki śmieszny, srebrny krążek. A ceny takie, jak za podwójny winyl...
 

środa, 16 października 2024

"Seanse nienawiści", czyli jak rzecznik rządu szczuł na ks. Jerzego

"Seanse nienawiści" to tytuł słynnego felietonu autorstwa Jana Rema, który to tekst został wydrukowany w tygodniku Tu i teraz (nr 38) 19 września 1984 roku w cyklu " Samosądy". Tajemnicą poliszynela był wówczas i jest także dziś fakt, że pod pseudonimem Jan Rem pisywał ówczesny rzecznik prasowy rządu. W "Samosądach" Urban po wielokroć podkreślał, w sposób zamierzony powtarzając swe tezy niczym mantrowe frazy, które dotyczyły tzw. "polskiej racji stanu". Przez ostatnie, napiszmy, sto pięćdziesiąt lat społeczeństwo europejskie ma do wyboru dwie racje stanu: ostanie niemal cztery dekady to racja stanu w strefie wpływów amerykańskich, natomiast czasy "seansów nienawiści" to strefa wpływów sowieckich, której orędownikiem był ówczesny rzecznik rządu, czego nie omieszkiwał podkreślać w czasie swych słynnych konferencji prasowych, które to konferencje zamieniał trochę w takie "Samosądy" właśnie.

sobota, 5 października 2024

(nierecenzja): BRUCE DICKINSON - THE MANDRAKE PROJECT. Jak to ugryźć? Jak się wsłuchać?

Nie przypuszczałem, że przyjdzie mi w ramach blogowych pisać o komiksie. Może nie zupełnie, ale jednak (dwuczęściowy) komiks jest integralnym elementem solowej płyty Bruce'a Dickinsona - wokalisty, frontmana Iron Maiden - ikony wyrosłej z nurtu Nowej Fali Brytyjskiego Heavy Metalu. Projekt Mandrake - koncepcja równie zagadkowa, co ta przy Lulu od Lou Reeda i Metalliki, nieprawdaż? No i w rodzimym Internecie poleciało na solówkę Dickinsona klika niezrozumiałych bluzgów - że generyczne, że (podobnie jak 72 Seasons Metalliki) robione za pomocą EjAj, że przerost formy (wydania) nad treścią... No, właśnie niezupełnie.
 

środa, 18 września 2024

MARC FERRO - RESENTYMENT W HISTORII [wrażenia]

Ja nie pojmuję tej farsy ni trochę 
Ni konwenansu, ni kontekstu
Na pomniki wynosicie i czcicie 
psychopatów i zwykłych morderców.
Nienawidzicie się nawzajem 
i odbieracie sobie wszystko
w zbiorowej iluzji, nieustannej pogoni
za chlebem i igrzyskiem.
 
Cyrk Deriglasoff - Trzymaj mnie mocno (2019)
 
Wyciągając tę książkę swego czasu z wyprzedażowego koszyka w Tesco i czytając jej tylną zachętę, nastawiłem się na choćby pół rozdziału w temacie umęczonej, udręczonej w dziejach Polski - bo któż bardziej, jak nie nasi przodkowie, pałał tytułowym resentymentem najpierw do Ruskich, a chwilę później Niemców? Bo o Szwedach robiących na ziemiach Królestwa Polskiego "zimę Baroku" już nikt nie pamięta, a jeśli pamięta, to tylko w sposób dat z lekcji historii i daleko posuniętego na nich rewizjonizmu tematu i wydarzeń owego pięciolecia.

sobota, 14 września 2024

METALLICA w Polsce 2024 - "Jak zjeść słonia?" (sierpniowy TERAZ ROCK)

W sierpniowym numerze rodzimego miesięcznika pojawiła się relacja z obu lipcowych koncertów Metalliki w Warszawie. Także i tym razem nie zabrakło na łamach "jedynego pisma rockowego w Polsce" udokumentowania wizyty zespołu w stolicy. Było podwójnie, różnie i niepowtarzalnie - zupełnie inny zestaw hitów każdego wieczoru; w piątek piękne zachodzące słońce, w niedzielę permanentny deszcz; w piątek dziwaczny Back in Warsaw, w niedzielę Kocham cię, kochanie moje z repertuaru Maanam. Jak zwykle w przypadku Metalliki na łamach Teraz Rock, tekst skrobnął Bartek Koziczyński. W salonach prasowych dostępny już jest od jakiegoś czasu wrześniowe wydanie tego miesięcznika, warto więc tekst relacji ocalić od zapomnienia. Niestety redakcja TR po upływie czasu nie zamieszcza na swoich stronach internetowych pełnych tekstów papierowego (i cyfrowego zresztą też) wydania.

JAKUB ŻULCZYK - INFORMACJA ZWROTNA [wrażenia]

O tej powieści Żulczyka usłyszałem dzięki serialowi i głównej roli w nim Arka Jakubika. Wcześniej z prozą pana Jakuba zetknąłem się dzięki e...