Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabory. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 sierpnia 2025

JÓZEF IGNACY KRASZEWSKI - CHATA ZA WSIĄ [wrażenia]

Józef Ignacy Kraszewski napisał całe mrowie - dziesiątki, jeśli nie setkę - takich powieści. Wiadomo, że jedne bardziej, drugie zaś mniej musiały się autorowi udać, co przy tak wielkim natężeniu niczym dziwnym i niespotykanym być nie może. Ale jeśli każdy z prozatorskich utworów Kraszewskiego (nie zważając tylko na bohaterów i ich przygody) okraszony jest takim językiem?! To - jak to się pisze i mówi - "Daj Boże zdrowie!". Polszczyzna sprzed niemal dwustu lat na wyciągnięcie ręki dostępną jest! Twórczości Kraszewskiego prędzej, czy później warto skosztować. Jeśli komuś to pisanie zasmakuje, to delicyj autorowych cała sterta czeka. Pierwsze to moje spotkanie z J.I.K. i jeśli przypadkiem gdziekolwiek jakiś tytuł mi w oczy zaświeci, wezmę do czytania. Powieści Kraszewskiego nie są długie - poza tym - nawet jeśli fabuła mnie nie przekona - to język z pewnością wynagrodzi spędzony na śledzeniu losów tam spisanych czas.
 

sobota, 22 lutego 2025

IWONA KIENZLER - MARIA KONOPNICKA. ROZWYDRZONA BEZBOŻNICA [wrażenia]

Dziś będzie o Marii Stanisławie Wasiłowskiej, która swoją twórczością literacką na dobre rozsławiła nazwisko męża, a od momentu zajęcia się literaturą - przez, bez mała, ćwierć wieku - żyła z Jarosławem niejako w opłacanej separacji - tzn. płaciła mężowi za to, by ten pozwalał jej wieść życie "samotnej matki", bez wywoływania skandalu (a skandali obyczajowych w życiu Konopnickiej było bez liku) związanego z ewentualnym żądaniem rozwodu. Za każdym razem, gdy Jarosław Konopnicki podnosił temat "rozerwanych więzi małżeńskich", jego żona przysyłała mu z Warszawy hajs. Pan ziemianin, otrzymawszy gotówkę, zaprzestawał wówczas swych rozwodowych wywodów, spłacał tą kasą mikroskopijną część swych dzierżawczych długów i na jakiś czas milknął, po czym zaczynał tę karuzelę od nowa. Przez 25 lat Jarosław zrobił sobie z takiej formy szantażu żony źródło bezzwrotnych pożyczek. Trzeba zaznaczyć, że Maria nie miała w tym względzie wielkich obiekcji i akceptowała taki układ.

środa, 15 czerwca 2022

SVEN JONAS STILLE - PODRÓŻ DO POLSKI [wrażenia]

fineLIFE (2012): Powstania, walka o ideały, czasem niepoparte rozsądkiem, liczebnością ani sensem... Wyłącznie honorem i sercem... Bogusław Linda: Niekoniecznie... Ja myślę, że to było dużo prostsze... Tak jak słyszymy od ludzi, którzy przeżyli Powstanie Warszawskie, i mówią, że "byliśmy tak wkurwieni na tych Niemców przez tyle lat, że nas rozjebywali po kątach, że byśmy i tak poszli, nawet żeby zginąć, ale żeby mieć choćby pięć minut tego, żeby człowiek był, kurwa, wolny. I myślę, że to samo było w Powstaniu Styczniowym jak miała być następna branka, mieli jechać na Sybir, mówią: "Pierdolę to, pójdę do lasu, chuj tam, powalczę"... To jest prostsze. Reszta to jest ideologia dorobiona przez polityków. To jest dużo prostsze: chcieć przez chwilę pożyć, chcieć mieć szansę na chwilę normalności. O.K. O to warto się bić.
 
Książkę tę zabrałem z bibliotecznej wyprzedaży tylko dlatego, że przeczytałem pierwsze zdanie z przedniego skrzydełka obwoluty - 

wtorek, 24 maja 2022

ROMAN ROGIŃSKI - powstaniec 1863 roku: Zeznania i wspomnienia [wrażenia]


Podejmując temat Powstania styczniowego, przed oczami zawsze mam scenę z Żeromskiego w Rozdzióbią nas kruki, wrony, kiedy to chłop z pobliskiej wsi okrada zabiedzone zwłoki Boryckiego vel. Winrycha - ściąga z umarlaka rozwalone buty, brudne onuce, kufajkę, wyprzęga wóz z przewożoną przez powstańca bronią i zabiera na własny użytek. Chłop ten jest szczęśliwy, że w końcu wreszcie  i jemu, dzięki Boskiej pomocy, coś od życia skapnęło: Tak bez wiedzy i woli zemściwszy się za tylowieczne niewolnictwo, za szerzenie ciemnoty, za wyzysk, za hańbę i za cierpienie ludu, szedł ku domowi z odkrytą głową i z modlitwą na ustach. Dziwnie rzewna radość zstępowała do jego duszy i ubierała mu cały widnokrąg, cały zakres umysłowego objęcia, całą ziemię barwami cudnie pięknymi. Głęboko, prawdziwie z całej duszy wielbił Boga za to, że w bezgranicznym miłosierdziu swoim zesłał mu tyle żelastwa i rzemienia.
 
 

poniedziałek, 3 maja 2021

USTAWA RZĄDOWA. PRAWO UCHWALONE DNIA 3 MAJA, ROKU 1791...

... Konstytucją zwana. Reguluje prawa, przywileje i obowiązki wszystkich obywateli. Pierwsza w Europie (ubiegliśmy Francuzów o cztery miesiące) i druga na świecie (po skolonizowanych ziemiach brytyjskich, których mieszkańcy wywalczyli niepodległość i nazwali swe państwo Stanami Zjednoczonymi, co oczywiście skrupulatnie zapisano w ichniejszej Konstytucji uchwalonej w marcu 1789 roku). Tyle teorii. A praktyka? My, Polacy, szczycimy się tym majowym dokumentem; prawie każdy z nas pamięta datę uchwalenia Konstytucji, ale czy wiemy, dlaczego ta ustawa rządowa jest i była tak ważna? Czy w ogóle była ważna, pominąwszy to, że była pierwszą taką ustawą na Starym Kontynencie? W 230 rocznicę uchwalenia postanowiłem sobie przypomnieć treść i formę tej wyjątkowej dla Polaków ustawy. Pełny tekst spisanej ręcznie Konstytucji odczytany został w czasie posiedzenia Sejmu Wielkiego w południe - 3 maja 1791 roku. Ustawę wydrukował później warszawski księgarz i drukarz - Michał Gröll. Po śmierci biznes jego przetrwał pod zaborami do roku 1804.

 

środa, 12 lutego 2020

ANDRZEJ AJNENKIEL - OD RZĄDÓW LUDOWYCH DO PRZEWROTU MAJOWEGO [OPINIA]

W tejże publikacji mamy do czynienia z zarysem dziejów politycznych Polski w latach 1918-1926. Jest to pierwsza fala rządów II Rzeczpospolitej - ludowa właśnie, a w najwcześniejszej swojej historii niemalże chłopska. Sejm Ustawodawczy, który zaczął obradować 19 lutego 1919 roku, nazywany był właśnie "chłopskim sejmem". Drugą falą rządów były te, sprawowane przez piłsudczykowską sanację w latach 1926 - 1939. W książce Andrzeja Ajnenkiela czytelnik przenosi się w czasy pierwszych ośmiu lat niepodległości. Jedna statystyka pokazuje, z czym będzie musiał się zmierzyć czytelnik, który sięgnie po tę książkę: 8 lat - 15 rządów - 11 różnych osób na stanowisku Prezesa Rady Ministrów (w tym czterokrotny rekordzista - Wincenty Witos). Kolokwialnie można opisać owe czasy jako groch z kapustą. I na ulicach w gąszczu protestów i w sali Sejmu. I do dziś można (i trzeba) się spierać o wykreowany mit II RP, który, jak to w przypadku nas ma dwie strony medalu: 

poniedziałek, 3 lutego 2020

BRONISŁAW PIŁSUDSKI - "Zesłaniec, etnograf, bohater"

3 lutego postanowiłem wybrać się do lokalnej biblioteki na darmową projekcję filmu dokumentalnego w reż. Waldemara Czechowskiego pt. Bronisław Piłsudski - zesłaniec, etnograf, bohater. Nie było mi do tej pory dane trafić na ów w miarę dokładny, choć (już po projekcji) nie do końca zaspakajający moją ciekawość postaci, film o pierwszym z rodzeństwa, starszym bracie naczelnika Józefa Piłsudskiego. Oczywiście już po obejrzeniu całości zdałem sobie sprawę z konwencji filmu, która już w tytule informuje zainteresowanych, z jakim okresem życia B. Piłsudskiego będziemy mieli do czynienia. Badania etnograficzne w czasie zsyłki na Sybir działy się w latach 1887 - 1906 - i to owe 19 lat stanowi gros historii przedstawionej w dokumencie Czechowskiego. Mnie aktualnie bardziej zainteresowały lata życia głównego bohatera do roku 1887, czyli momentu rozbicia spisku i udaremnienia zamachu na cara Aleksandra III, a te wydarzenia podano w filmie w formie niemal wyłącznie notki encyklopedycznej.


sobota, 6 lipca 2019

ANTYreklama: Jak czytać więcej? Praktyka wydawnicza stosowana na czytelnikach

Reader's Digest, Wydawnictwo MG oraz książkowy pulp od Hachette. Trzy podmioty gospodarcze zajmujące się drukowaniem i sprzedażą książek. Piękne twarde oprawy, znakomicie wyglądająca zewnętrzna część książki a w środku... Radosna twórczość skracania, przeinaczania i zachwalania takich praktyk, które to praktyki dzieją się i na tytułach zupełnie nowych i na tych, które znajdziemy na półce z napisem "klasyka literatury". Ingerowanie w treść dzieła przez pierwszego lepszego gościa (gościówę) od redagowania w takimż wydawnictwie to szarlataństwo najczystszych brudnych praktyk w świecie książek. Takie przeinaczone wydania od Reader's Digest oczywiście akceptuję na sto procent, ponieważ wydawca w reklamach przedstawia jasno, jaka jest sytuacja wydań takich jak na zdjęciu obok. Wówczas czytelnik ma wybór: kupuje okrojone, czy wybiera inne wydawnictwo.


sobota, 29 czerwca 2019

STEFAN ŻEROMSKI - ROZDZIÓBIĄ NAS KRUKI, WRONY / ECHA LEŚNE (OPINIA)

Jak bardzo srogi był był upadek ostatniego narodowego zrywu Polaków, który to zryw miał uwolnić naszych przodków od naprawdę nieludzkiego terroru, który przetaczał się przez byłe polskie ziemie ze strony rosyjskich zaborców, pokazują dobitnie oba te krótkie opowiadania autorstwa Stefana Żeromskiego. A który zaborca nie był wobec nas brutalny? - może ktoś zapyta. Odpowiem: Jak na warunki wcielenia w granice innego państwa, sytuacja Polaków w zaborze austriackim nie była może wymarzona, ale na pewno najbardziej ludzka. Świat przedstawiony przez Żeromskiego zabiera nas w jesienną pluchę 1864 roku. Styczniowa podnieta roku 1863 ustąpiła teraz zrezygnowaniu i przyjęciu z ciężkim sercem wielkich strat ludzkich. Stefan Żeromski rodził się w październiku 1864 roku, a akcja Rozdzióbią... dzieje się w typowo jesiennym wrześniu. Autor pamiętał więc owo powstanie wyłącznie z opowiadań w rodzinnym domu i przypuszczać należy, że należał do tej pierwszej, wychowanej na nostalgicznej pamięci do przeciwstawienia się moskalom grupy. Wszak Żeromski był którymś z kolei pokoleniem Polaków, którzy rodzili się w kajdanach podległości.

piątek, 14 czerwca 2019

JAN STANISŁAW KOPCZEWSKI - O NASZYM HYMNIE NARODOWYM [OPINIA]

To nie będzie recenzja. To będzie opinia. Wszystkie dotychczas opisane na tym blogu książki są właśnie opiniami. Do nazwania jakiejkolwiek pisemnej wypowiedzi recenzją, potrzebne są wymogi merytoryczno-formalne stosujące się do zasad informujących o tym, kiedy daną pisemną wypowiedź można nazwać recenzją. "Recenzje" albumów w magazynach muzycznych też nie są recenzjami, mimo, że umieszczane są w dziale z recenzjami. I w przypadku opisów płyt z muzyką, i w przypadku opisów książek w takich periodykach nie może być mowy o recenzjach. Są to wyłącznie opinie, zabarwione dodatkowo masą subiektywizmu, co w recenzji krytycznej jest po prostu nie do przyjęcia z przyczyn merytoryczno-formalnych właśnie. Jedno tej książce na dzień dobry przyznać trzeba: autor znakomicie w prostych przekazach z dziejów Mazurka Dąbrowskiego przedstawił zarys społeczno-historyczny powstawania i trwania w pamięci Polaków słów napisanych przez Wybickiego.

czwartek, 6 czerwca 2019

[teraz czytam]: 201. rocznica śmierci głównego bohatera tekstu hymnu Polski

Początek rozpoznawalności i niejakiej sławy Dąbrowskiego datuje się na lipiec 1794 roku, gdy polskie wojska królewskie broniły Warszawy w powstaniu kościuszkowskim przed Prusami i carską Rosją. Po klęsce powstania, Dąbrowski próbował odtworzyć polską armię przy wojskach francuskich we Włoszech. Jan Henryk otrzymał zgodę na utworzenie armii polskiej na ziemiach włoskich, które spod zaboru Austrii wyzwalał oddelegowany z Francji młody dowódca - Napoleon Bonaparte. Legiony Polskie we Włoszech zostały uformowane pod komendą Napoleona w 1797 roku. 

W lipcu 1797 roku Józef Wybicki pisze słowa pieśni żołnierskiej, która staje się coraz bardziej znana jako "Mazurek Dąbrowskiego". Muzyka zaadoptowana została przez Wybickiego z melodii ludowej.


wtorek, 16 stycznia 2018

nierecenzja: GABRIELA ZAPOLSKA - MORALNOŚĆ PANI DULSKIEJ

MORALNOŚĆ PO LWOWSKU 111 lat temu

Pisząc w jesieni 1906 roku Moralność pani Dulskiej, Gabriela Zapolska, której właściwe nazwisko brzmiało Maria Gabriela Stefania Janowska, miała już za sobą dwadzieścia pięć lat zawodowej działalności teatralnej (jako aktorka) i literackiej.
W styczniu 1882 roku została aktorką teatru krakowskiego, przybierając pseudonim Gabriela Zapolska. Sztuki teatralne pisała Zapolska także jako Józef Maskoff.
Sztuka pisana na zamówienie Ludwika Hellera, dyrektora teatru lwowskiego, powstała w ciągu zaledwie kilkunastu dni. Już 4 listopada (1906) informowała Zapolska męża, który przebywał poza Lwowem: 


JAKUB ŻULCZYK - INFORMACJA ZWROTNA [wrażenia]

O tej powieści Żulczyka usłyszałem dzięki serialowi i głównej roli w nim Arka Jakubika. Wcześniej z prozą pana Jakuba zetknąłem się dzięki e...